- Samodzielna windykacja to proces odzyskiwania należności prowadzony przez wierzyciela na własną rękę, bez udziału zewnętrznej firmy.
- Główną zaletą tej metody jest oszczędność kosztów, ponieważ wierzyciel nie płaci prowizji agencji windykacyjnej.
- Proces windykacji dzieli się na trzy etapy: prewindykację (zapobieganie), windykację polubowną (negocjacje) i windykację twardą (eskalacja).
- Kluczowymi narzędziami windykacji polubownej są monity, wezwania do zapłaty oraz bezpośrednie negocjacje z dłużnikiem.
- W przypadku braku współpracy, wierzyciel może zastosować narzędzia presji, jak wpis do BIG czy upublicznienie długu na giełdzie.
- Ostatecznym krokiem samodzielnej windykacji jest skierowanie sprawy do sądu, często w uproszczonym Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym.
- Samodzielne działania pozwalają zachować pełną kontrolę nad procesem i umożliwiają utrzymanie dobrych relacji z kontrahentem.
- Metoda ta wymaga jednak czasu, konsekwencji i podstawowej wiedzy prawnej, dlatego nie zawsze jest optymalnym rozwiązaniem.

Samodzielna windykacja długu - jak to zrobić?
Czym jest samodzielna windykacja i kiedy warto ją rozważyć?
Samodzielna windykacja to proces odzyskiwania należności prowadzony przez wierzyciela we własnym imieniu, bez zlecania sprawy zewnętrznej agencji windykacyjnej. Jest to preferowana metoda szczególnie przez małych i średnich przedsiębiorców, którzy chcą zachować kontrolę nad relacjami z klientem i uniknąć płacenia wysokich prowizji. Samodzielne działania są najskuteczniejsze w przypadku stosunkowo świeżych zadłużeń, gdzie istnieje duża szansa na polubowne rozwiązanie. Kluczem do sukcesu jest systematyczność, stanowczość i dobra dokumentacja, która potwierdza istnienie długu. Jest to pierwszy i najważniejszy etap całego procesu, jakim jest windykacja.
Etap 1: Prewindykacja, czyli zapobieganie długom
Najskuteczniejsza windykacja to taka, której nie trzeba było przeprowadzać. Działania prewindykacyjne mają na celu zminimalizowanie ryzyka powstania opóźnień w płatnościach. Obejmują one m.in.:
- Weryfikację kontrahenta: Sprawdzenie potencjalnego klienta w bazach dłużników przed nawiązaniem współpracy.
- Monitoring płatności: Systematyczne monitorowanie terminów płatności i wysyłanie delikatnych przypomnień na dzień lub dwa przed terminem.
- Stosowanie pieczęci prewencyjnych: Umieszczanie na fakturach informacji o współpracy z biurem informacji gospodarczej.
Etap 2: Windykacja polubowna – od wezwania do negocjacji
Gdy mimo wszystko dojdzie do opóźnienia, rozpoczyna się etap windykacji polubownej. Jego celem jest skłonienie dłużnika do dobrowolnej zapłaty. Należy działać szybko i konsekwentnie.
- Pierwszy kontakt: Krótko po terminie płatności wykonaj telefon lub wyślij e-mail z uprzejmym przypomnieniem. Często opóźnienia wynikają z przeoczenia.
- Wysłanie monitu: Jeśli pierwszy kontakt nie przyniesie skutku, wyślij dłużnikowi monit, czyli oficjalne wezwanie do zapłaty, najlepiej listem poleconym.
- Negocjacje: Podejmij próbę bezpośredniej rozmowy w celu ustalenia przyczyny braku płatności. Bądź otwarty na kompromis – zaproponuj rozłożenie długu na raty lub odroczenie terminu. Celem jest zawarcie wiążącej ugody z wierzycielem.
Etap 3: Windykacja twarda – eskalacja działań
Jeśli dłużnik unika kontaktu i nie wykazuje woli współpracy, należy sięgnąć po bardziej zdecydowane, choć wciąż przedsądowe, narzędzia nacisku.
- Wpis do bazy dłużników: Po spełnieniu wymogów formalnych (m.in. wysłaniu ostatecznego wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem), możesz wpisać dłużnika do bazy dłużników, co znacząco utrudni mu funkcjonowanie w obrocie gospodarczym.
- Upublicznienie na giełdzie długów: Możesz wystawić wierzytelność na sprzedaż na publicznej giełdzie długów. Sama groźba upublicznienia danych często motywuje dłużnika do zapłaty.
Gdy windykacja polubowna zawodzi – droga sądowa
Jeżeli wszystkie powyższe kroki zawiodą, ostatnim etapem samodzielnej windykacji jest skierowanie sprawy na drogę sądową, najczęściej w ramach Elektronicznego Postępowania Upominawczego (EPU). Pozwala to na szybkie i tanie uzyskanie sądowego nakazu zapłaty za pośrednictwem internetu. Po uprawomocnieniu się takiego nakazu staje się on tytułem wykonawczym, który można skierować do egzekucji komorniczej. Więcej o tym procesie przeczytasz w artykule o postępowaniu upominawczym.

Komentarze