Akredo Sp. z o. o. 660 624 012 kontakt@akredo.pl 0.00
ul. Poznańska 7/3 Warszawa Mazowieckie 00-680 Polska
facebook linkedin youtube google plus

Jak stanąć na własne nogi, czyli kiedy przestać pożyczać pieniądze

2017.02.10 |
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Ocena: 4,67 / 3 osób

Kiedy należy przestać pożyczać pieniądze, by nie wpaść w kłopoty finansowe? Umiar jest dobrym doradcą. Gorzej, gdy przywykliśmy do pewnego standardu i nagle musimy zrezygnować z życia ponad stan. Jak wyjść z długów i nie wpaść w pułapkę kredytową? Przeczytaj. Lepiej wiedzieć.

Do dobrego łatwo się przyzwyczaić. Czasem możemy się nie zorientować, kiedy wygodne życie na kredycie przerodzi się w życie ponad stan. Pożyczamy pieniądze na wakacje, nowy sprzęt grający, modne gadżety a nawet (!) ubrania i dodatki. Kiedy trzeba się ocknąć i przestać pożyczać pieniądze, by mieć czas na uporządkowanie swoich finansów?

 

Życie ponad stan: sygnały alarmujące

 

Sposób wydatkowania przez nas pieniędzy może powiedzieć więcej o stanie naszych finansów, niż suche kwoty na koncie. Jakie sytuacje i nawyki w naszej codzienności powinny uruchomić czerwoną lampkę „życia ponad stan”?

  1. Nigdy nie wiesz, ile masz na koncie. Nawet w przybliżeniu. Na początku i w środku miesiąca. Na końcu zazwyczaj się orientujesz…
  2. Nie lubisz oszczędzać. Nigdy żadnych środków nie odkładasz, czy to na konto oszczędnościowe, czy na czarną godzinę.
  3. Ostatni tydzień miesiąca jest zawsze „dłuższy niż pozostałe”, a jego standard jest nieporównywalnie niższy.
  4. Dzień wypłaty zaczynasz od kompulsywnego szopingu (z nonszalancją godną „króla życia”).
  5. Nie wiesz ile miesięcznie wynoszą Twoje stałe rachunki i czasami wyłączają Ci prąd lub telefon.
  6. Wakacje są zawsze na standardzie, który Cię satysfakcjonuje. W grę nie wchodzą wyjątki – Dębki czy Karpacz. Bez względu na stan finansów, ma to być Ibiza lub inna Dominikana, oczywiście all inclusive.
  7. Nie lubisz sobie niczego odmawiać. Jak nie masz gotówki, to pożyczasz. Zawsze wybierasz kolejną parę butów zamiast oszczędności.

Jak myśleć o kredytach?

 

Jak to mówią, „bogaty jest ten, kto nikomu nie jest nic winien”. Pożyczanie pieniędzy powinno zawsze być albo ostatecznością, albo dobrze przemyślanym planem, uwzględniającym realny harmonogram spłaty, umiarkowane raty, a nawet hossy i bessy zarobkowe. Wszelkie kredyty i pożyczki nigdy nie powinny stanowić sposobu na życie, bo choć chwilowo beztroskie, później może nieść za sobą poważne konsekwencje, z pętlą zadłużenia i upadłością konsumencką włącznie.

 

Życie ponad stan

 

Jak mądrze pożyczać pieniądze? Przede wszystkim jak najmniej i tylko, gdy jest to konieczne. Uzyskanie kredytu na większą sumę, powinno czemuś służyć w naszym życiu – realizować wielkie marzenie, pomóc zdobyć wykształcenie, stanowić inwestycję, w której się zrealizujemy. Kredyty na zachcianki i doraźne przyjemności nie powinny wchodzić w rachubę (potrafią szybko przerodzić się w niezdrowy nawyk). Pożyczanie pieniędzy lepiej traktować jako deskę ratunkową, stąd warto wcześniej zadbać o dobrą zdolność kredytową, by gdy nadejdzie potrzeba, nie mieć problemu z uzyskaniem korzystnego dla nas kredytu.

 

Jak wytyczać swoje własne granice pożyczania?

 

Nikt lepiej od nas nie zna naszych słabych punktów, priorytetów, celów, marzeń. Nie wszyscy z nas potrafią je też odpowiednio nazwać i ustawić w szeregu ważności. Jest to o tyle ważne, że przy planowaniu finansów (a każdy z nas powinien świadomie kierować swoimi finansami) różnić się będziemy sposobem hierarchizacji budżetu, jakim dysponujemy. Jesteśmy różni i różne potrzeby przez nas przemawiają. I to jest w porządku, i to jest ok. Trzeba tylko być tego świadomym.

Wytyczanie własnych granic pożyczania jest albo proste (bo restrykcyjne) albo trochę trudniejsze, gdy kredytów zdążyliśmy wziąć już kilka. W pierwszej sytuacji, gdy zobligowani jesteśmy do spłacania np. jednego kredytu hipotecznego (na dom lub mieszkanie), ustalamy sami ze sobą, że żadnych kredytów konsumpcyjnych na dowolny cel (tu w znaczeniu rozrywkowym) zwyczajnie nie rozważamy. Skupiamy się wówczas na regularnej spłacie pierwotnego zadłużenia i racjonalnym, zoptymalizowanym gospodarowaniu pozostałymi środkami w naszym miesięcznym budżecie. Czytaj też: Blaski i cienie karty kredytowej

W momencie, w którym mamy na swoim koncie już kilka pomniejszych kredytów konsumpcyjnych, z których trudno nam się wyplątać, niezbędna okazać się może konsolidacja kredytów. Jest to mechanizm, który w prosty sposób odciąży nas z wielości rat w miesiącu, zamieniając je na jedną. Do tego w wyniku konsolidacji jesteśmy w stanie wynegocjować obniżenie wysokości tej raty nawet o 30%, czyli płacić w danym miesiącu będziemy mniej aż o 1/3. Dzięki temu łatwiej nam będzie wprowadzić do codzienności nowe nawyki, które umożliwią nam generowanie większej ilości oszczędności niż wydatków, a to z kolei ukierunkuje nas na dobry tor finansów i szybciej wyjdziemy na prostą. Czytaj też: Mechanizmy pomocne przy wychodzeniu z kredytów

Kalkulator konsolidacji kredytów



Poniżej wpisz sumę wszystkich kredytów, które chcesz połączyć w jeden oraz kwotę Twoich obecnych rat: kredytów gotówkowych, ratalnych, samochodowych, kart kredytowych, linii kredytowych.

2. Oblicz szacunkową kwotę Twojej nowej raty
Summary
Jak stanąć na własne nogi, czyli kiedy przestać pożyczać pieniądze
Article Name
Jak stanąć na własne nogi, czyli kiedy przestać pożyczać pieniądze
Description
Jak nie przesadzić z kredytami i kiedy przestać pożyczać pieniądze, aby nie popaść w pętlę zadłużenia? Oto kilka symptomów, które powinny nas zaalarmować.
Author
Publisher Name
Akredo Sp. z o.o.
Publisher Logo
2017.02.10 |
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Ocena: 4,67 / 3 osób
Wysyłanie danych

Proszę czekać. Dane są wysyłane

Dziękujemy za wysłanie swoich danych

Nasz konsultant zadzwoni do Ciebie w podanych godzinach

Zamknij [x]