Zadzwoń 660 624 012
Akredo Sp. z o. o. 660 624 012 kontakt@akredo.pl 0.00
ul. Poznańska 7/3 Warszawa Mazowieckie 00-680 Polska
facebook linkedin youtube google plus

BITCOIN i bitmoneta: co to jest i na czym polega?

2017.09.22 |
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Ocena: 3,00 / 1 osób

Czym jest i na czym polega kryptowaluta BITCOIN? Jakie problemy rozwiązuje BITCOIN, a z jakimi musi się zmierzyć? Od idei kryptowalut po prognozy ich upadku – wszystko co powinieneś wiedzieć zanim zainwestujesz w bitmonety.

Kto ma kasę, ten dyktuje warunki. A kto kontroluje wartość naszych pieniędzy, ten kontroluje nasze życie. Nie da się ukryć, że w dobie wciąż nie zażegnanego, światowego kryzysu ekonomicznego, który efektem domina spada na gospodarkę kolejnych krajów, frustracja i bezsilność w zderzeniu z polityką banków centralnych stała się kolebką nowych rozwiązań. Bitcoin i inne kryptowaluty miały z założenia uwolnić nas od porządków narzucanych przez banki centralne. Czy takie rozwiązanie ma szansę się udać? Zdania są podzielone.

 

Skąd się wzięło bitcoin?

 

Światowy kryzys ekonomiczny, polityka banków centralnych, kredyty na wyrost, załamanie się rynku nieruchomości, bańki spekulacyjne, frankowicze i kryzys monetarny czyli wszystko to, co złożyło się na okoliczności narodzin BITCOIN’a. Frustracja przekuta w pomysł na niezależną, wolną od kontroli banków centralnych walutę. Nikt nie jest jej wyłącznym właścicielem, nie czerpie z niej zysków, ani nie sprawuje nad nią funkcji zarządcy. Libertariańska forma nowego pieniądza. Stworzona przez ludzi i dla ludzi. Na czym dokładnie polega?

 

 

Co to jest bitcoin?

 

Bitcoin czyli bitmoneta, to innowacyjna waluta internetowa, pozbawiona centralnej instytucji emisyjnej (jak banki centralne) czyli zdecentralizowana i niezależna od „wszystkich świętych”: państw i ich rządów, banków, wpływowych instytucji i topowych graczy finansowych. Powtarzając za opiniotwórczym The Wall Street Journal, bitcoin jest zdecentralizowanym systemem zarządzania i radykalnie nowym sposobem wymiany bogactwa w społeczeństwie. Na transakcje bitcoinami nie wpływają granice państw, a zatem internetowy środek płatności omija kłopotliwą kwestię opłat za przewalutowanie, wypłaty z obcych bankomatów czy innego rodzaju prowizje, indywidualne dla poszczególnych instytucji finansowych. Internetową walutę można wysyłać z dowolnego miejsca na świecie z pominięciem wszelkich ograniczeń narzucanych współcześnie przez emisariuszy pieniądza i politykę pieniężną poszczególnych państw. Bitcoin dostępny jest dla każdego użytkownika Internetu i wszędzie tam, gdzie zapewniony jest do niego dostęp. Do swobodnego rozporządzania bitcoinami potrzebny jest tylko komputer lub telefon komórkowy. Po raz pierwszy w obieg wprowadzono bitmonetę w 2009 roku przez tajemniczą osobę lub grupę o pseudonimie Satoshi Nakamoto.

 

Bitcoin

 

Na czym polega bitcoin?

 

Bitcoin jest rodzajem kryptowaluty opracowanej na bazie wyliczeń matematycznych i kryptografii. Tak skonstruowany wzór sprawia, że bitmoneta jest trudna do zmanipulowania – nie można jej sfałszować czy dodrukować, a zatem zjawisko inflacji i nagłego spadku wartości waluty bitcoina nie ma racji bytu. Nie da się „nagiąć” zasad matematyki dla chwilowego napędzania gospodarki czy rozwikłania przejściowego kryzysu. Bitmonety można zapisać na komputerze osobistym w formie pliku portfela lub przechowywać na zewnętrznym serwisie przechowującym spersonalizowane portfele użytkowników. Bitcoiny można bez przeszkód przesyłać do innej osoby przez Internet na podany adres bitcoin. To wszystko sprawia, że bitmoneta jest najbardziej bezpieczną walutą na świecie, o której kształcie i ilości banki centralne nie mają szansy decydować.

 

Ile wart jest bitcoin?

Bitcoin jest przeciwieństwem pieniądza, którym posługujemy się obecnie. Wartość aktualnie najbardziej popularnej formy zapłaty (pienądza) oparta jest na zaufaniu w tej materii do banków centralnych i rządów państw (tzw. pieniądz fiducjarny od łacińskiego słowa fides czyli wiara). Wartość bitcoina z kolei ustala wolny rynek i zależy od popularności i użyteczności tej formy zapłaty. Im większa jest społeczność użytkująca bitcoina, tym większa jest jego wartość. Jako towar trudny do wydobycia, podobnie jak złoto, gwarantuje względnie stałą wartość. Na dzień dzisiejszy wartość bitcoina wzrosła w ciągu 5 lat od kilku centów do ponad 1000$.

 

Największe plusy bitcoinów

 

Główne zalety internetowej kryptowaluty bitcoin to:

  • Uniwersalizm (każdy człowiek na świecie korzysta z bitcoinów na tych samych zasadach),
    – niezależność waluty od światowych decydentów (nikt nią nie steruje, nie zmienia, nie manipuluje).
  • Brak sztucznych granic w przepływie środka płatności (koniec z prowizjami za przewalutowanie).
  • Stała i bezpieczna wartość (skończona ilość bitcoinów gwarantuje brak zjawiska inflacji).
  • Transparentność zasad funkcjonowania (bitcoin z założenia ma otwarty kod źródłowy, do którego każdy użytkownik ma dostęp i możliwość proponowania zmian i ulepszeń).
  • Demokratyczne wprowadzanie zmian do protokołu bitcoina określoną większością użytkowników (nawet pomysłodawca bitkoina sam nie może ich wprowadzić).
  • Bitkoiny w 100% należą do swojego właściciela (nikt nie może ich nam zabrać: ani komornik, ani bank, ani rząd, ani sądy).
  • Anonimowość waluty (przy pełnej jawności wszystkich transakcji w sieci bitcoin, strony transakcji wciąż pozostają anonimowe).

 

Ograniczenia waluty bitcoin

 

Bitcoin, jak każda kryptowaluta, ma też swoje ograniczenia. Kluczowym ograniczeniem Bitcoina jest kryterium ilościowe – może ich powstać tylko 21 milionów. Dzięki temu zabezpieczeniu jest walutą odporną na inflację. Co ważne, jest też walutą podzielną do 8 miejsca po przecinku (mniejsze jednostki bitmonet to tzw. satoshi). Oznacza to, że nawet jeśli kiedyś 1 bitcoin wart będzie krocie, nadal będzie nim można robić drobne zakupy w osiedlowym sklepiku.

Zatem dlaczego przy tak atrakcyjnym, uniwersalnym i innowacyjnym sposobie wymiany bogactwa w społeczeństwie pojawiają się deprecjonujące metodę głosy krytyki, a wartość giełdowa bitcoinów po pierwotnej hossie drastycznie spada? Dlaczego w świadomości przeciętnego Kowalskiego „bitcoin” wciąż brzmi jak hasło z kosmosu? Kiedyś punktem odniesienia wartości rzeczy na świecie była nominalna wartość złota. Współcześnie system monetarny całego świata oparty jest na (względnej) wartości dolara amerykańskiego. Wartość bitcoinów jest z kolei kwestią uznaniową. Korzystanie z nich również ma sens wyłącznie, gdy do ich użytkowania przekona się większość. Bitmonety, jak każda rewolucja, powinny mieć czas na rozwój – odpowiedni dla każdej innowacji. Czas do oswojenia się użytkowników z nowym rozwiązaniem oraz na wypracowanie nawyku korzystania z niego w codziennym życiu. Głosy krytyki z medialnych nagłówków szybko zniechęcają „ogół” do podjęcia prób korzystania z tej formy płatności. Uniemożliwiają innowacyjnemu środkowi wymiany dóbr „miękkie lądowanie” w codzienności przeciętnych zjadaczy chleba. Inną sprawą jest natura ludzka – ludzie są wygodni i nie lubią zmian w codziennej rutynie. Zwłaszcza angażujących i gdy dotyczą delikatnego tematu finansów. W praktyce nie wytworzyła się jeszcze „wczesna grupa testerów” bitcoina, czyli ludzi którzy wdrożyli tę innowację w codzienne użytkowanie i swoim przykładem zachęcają innych do przełączenia się na nową formę płatności. Mimo, iż bitmoneta istnieje na rynku już blisko dekadę, większość społeczeństwa dalej ma trudności z wytłumaczeniem, na czym idea bitcoin dokładnie polega. Śledząc media i nastroje w nagłówkach nie wygląda na to, aby sytuacja miała się zmienić. Jak jednak się stanie, zobaczymy już w (nie)dalekiej przyszłości… Czytaj też: Czy tradycyjne banki znikną?


Zapisywanie danych

Proszę czekać. Dane są zapisywane

Proszę wypełnić brakujące dane

Proszę wypełnić brakujące pola przed wysłaniem zgłoszenia.

Zamknij [x]
Dziękujemy za wysłanie swoich danych

Nasz konsultant zadzwoni do Ciebie w podanych godzinach

Zamknij [x]
Zostaw swój nr - oddzwonimy!
Wyrażam Akredo sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Poznańskiej 7/3 zgodę na: Rozwiń >>
Wyrażam Akredo sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Poznańskiej 7/3 zgodę na:
przetwarzanie moich danych osobowych w celach sporządzenia informacji pożyczkowych,
przetwarzanie danych w celach przedstawienia ofert za pośrednictwem poczty elektronicznej lub telefonicznie w tym SMS,
przedstawienie oferty handlowej i marketingowej podmiotów trzecich.
Przysługuje mi prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akredo sp. z o. o. informuje, iż podanie danych jest dobrowolne jednakże ich niepodanie, jak również nie udzielenie powyższych zgód uniemożliwi skorzystanie z usług Akredo sp. z o. o.
2017.09.22 | Oceń artykuł
Wysyłanie danych

Proszę czekać. Dane są wysyłane

Dziękujemy za wysłanie swoich danych

Nasz konsultant zadzwoni do Ciebie w podanych godzinach

Zamknij [x]