Obligacje zerokuponowe to instrumenty inwestycyjne, które nie posiadają regularnego oprocentowania, co oznacza, że nie dostarczają inwestorom stałego przychodu w postaci odsetek. W zamian oferują dyskonta, czyli zysk wynikający z różnicy między niższą ceną zakupu a wartością nominalną obligacji w momencie jej wykupu przez emitenta. Aby wyznaczyć cenę, za jaką inwestor powinien nabyć taką obligację, stosuje się specjalny wzór uwzględniający oczekiwaną stopę zwrotu. Obligacje te różnią się od kuponowych, które mają stałe lub zmienne oprocentowanie i generują stały przychód z odsetek. Jedną z głównych zalet obligacji zerokuponowych jest fakt, że są mniej obciążone podatkami niż te oprocentowane, jednak nie chronią przed inflacją, co stanowi jedno z głównych ryzyk związanych z ich zakupem. Chociaż mogą przynieść atrakcyjne zyski, nie są odpowiednie dla początkujących inwestorów ze względu na powiązane z nimi ryzyko. W sytuacji wzrostu inflacji ich realna wartość może spadać, co sprawia, że mogą nie być atrakcyjne w okresach wysokiej inflacji.

Obligacje zerokuponowe - jak w nie inwestować?
Czym są obligacje zerokuponowe?
Obligacje zerokuponowe nie posiadają oprocentowania. To właśnie do niego odnosi się w nazewnictwie “kupon”. Gwarantuję one z góry ustalony przychód inwestorom, nazywany dyskontem. Podczas zakupu obligacji inwestor nabywa ją po zmniejszonej cenie, a następnie w momencie jej przeterminowania emitent wykupuje ją, płacąc pełen koszt wskazany na dokumencie. Różnica między wartością obligacji a jej ceną rynkową stanowi zysk inwestora.
Czym obligacje zerokuponowe różnią się od kuponowych?
Kuponowe obligacje, posiadają stałe lub zmienne oprocentowanie. Po ich zakupie inwestor otrzymuje stały przychód od procentowej wartości obligacji. Zysk z obligacji dyskontowych jest stały, ustalony z góry, oraz wydawany całościowo w momencie ich odkupienie przez emitenta.
Jak działają obligacje zerokuponowe?
Inwestor kupuje obligację zerokuponową po cenie emisyjnej, niższej od ceny nominalnej z powodu obniżenia o dyskonto.
Cenę emisyjną oblicza się poprzez podzielenie ceny nominalnej o wartość oczekiwanej stopy zwrotu zwiększonej o jeden oraz podniesionej do potęgi odpowiedniej okresowi trwania obligacji w latach. Wzór ten wygląda następująco:
Dla przykładu, za obligacje o cenie 15 000 zł wydawanej na okres 5 lat z szacowaną stopą wzrostu 8% inwestor zapłaciłby:
Wobec tego zysk z tej obligacji wynosiłby 4795,92 zł. Całą kwotę inwestor otrzymałby po upływie pięciu lat od zakupu.
Dla kogo przeznaczone są obligacje zerokuponowe?
Każdy inwestor może zakupić obligacje zerokuponowe, ich atrakcyjność zależy jednak od jego strategii i potrzeb. Ponieważ obligacje te nie są oprocentowane, nie generują stałego przychodu, co ogranicza płynność finansową. Nie jest to produkt odpowiedni dla początkujących inwestorów, ponieważ niesie też ze sobą spore ryzyko. W przypadku niewypłacalności emitenta obligatariusz nie może odzyskać swojego kapitału.
Zalety i wady obligacji zerokuponowych
Obligacje zerokuponowe cieszą się jedną dużą zaletą: są mniej opodatkowane od obligacji oprocentowanych, ponieważ płacimy go wyłącznie w momencie wykupu przez emitenta. Niestety, tej zalecie towarzyszy też ogromna wada: ponieważ obligacja nie jest oprocentowana, nie chroni nas przed inflacją.
Obligacje kuponowe o zmiennej stopie procentowej generują wyższe odsetki wraz ze wzrostem stóp procentowych. Dzięki temu praktycznie nie mogą generować strat. Jeżeli zakupimy obligacje zerokuponowe, a w międzyczasie nastąpi nagła inflacja, odzyskane po latach pieniądze mogą mieć mniejszą siłę nabywczą, niż w chwili zakupu emisji.
Obligacje zerokuponowe w 2026 - podsumowanie
Obligacje zerokuponowe to propozycja konkretnego zysku w jednej wypłacanej kwocie. Potrafią one wypracować spory zysk dla inwestora, nie są jednak tak bezpieczne i przewidywalne jak typowe, oprocentowane obligacje. Zwłaszcza w okresie wysokiej inflacji nie cieszą się one nadmierną popularnością, ponieważ przez brak oprocentowania ich wartość nie jest zabezpieczona.
Często zadawane pytania
- Obligacje zerokuponowe – Gwarantują z góry znaną, nominalną stopę zwrotu. Ich głównym ryzykiem jest inflacja, która może sprawić, że realny zysk będzie ujemny. Są odpowiednie, gdy inwestor spodziewa się spadku inflacji i stóp procentowych.
- Obligacje indeksowane inflacją (np. COI, EDO) – Ich oprocentowanie jest powiązane ze wskaźnikiem inflacji (CPI) plus stała marża. Chronią one siłę nabywczą kapitału, ponieważ odsetki rosną wraz z inflacją. Są idealnym rozwiązaniem w okresach niepewności inflacyjnej lub gdy inwestor oczekuje jej wzrostu.
- Aktualnego poziomu stóp procentowych – Jeśli stopy procentowe wzrosły od momentu zakupu, cena obligacji spadnie, i odwrotnie.
- Czasu pozostałego do wykupu – Im bliżej terminu wykupu, tym cena rynkowa obligacji będzie bardziej zbliżona do jej wartości nominalnej.
- Oceny wiarygodności kredytowej emitenta – Pogorszenie sytuacji finansowej emitenta spowoduje spadek ceny jego obligacji na rynku.
- Zabezpieczenie środków na czesne za studia dziecka.
- Finansowanie wkładu własnego na zakup nieruchomości za kilka lat.
- Planowanie emerytalne, gdzie obligacja o terminie wykupu zbieżnym z datą przejścia na emeryturę zapewnia konkretny kapitał na start.

Komentarze