Zadzwoń 660 624 012
Akredo Sp. z o. o. 660 624 012 kontakt@akredo.pl 0.00
ul. Poznańska 7/3 Warszawa Mazowieckie 00-680 Polska
facebook linkedin youtube google plus

Inflacja czyli znikające pieniądze

2017.08.08 |
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Ocena: 4,00 / 1 osób

Każdy z nas słyszał o zjawisku inflacji. Jednak niewielu jest w stanie dokładnie wytłumaczyć jak wpływa ona na nasze pieniądze zarabiane „tu i teraz”. Lub na oszczędności w banku. Bo wpływa, nawet teraz. Nie wiedzieliście?

Inflacja, jako termin, większości z nas kojarzy się z latami, gdy za 1000 zł kupowało się gumę Donald. Od tamtego czasu wiele się zmieniło, świat poszedł naprzód. O absurdach dawnej codzienności szybko zapomniano. Jednak inflacja nie zapomniała. Jest obecna w naszym życiu w skali wyższej, niż nam się może wydawać.

Przezorny Polak jest zaradny. Coś tam dorobi, coś zaoszczędzi. Wyjedzie na sezon za granicę, później drugi raz na dłużej. Dolary lub euro wpłaci na lokatę. Niech oszczędności poleżą, coś się dołoży, coś dozbiera, będzie na większy wydatek. Czy aby jednak faktycznie pieniądze bezpiecznie sobie „leżą” by w niezmienionej formie być gotowymi do wydania wtedy, kiedy będziemy gotowi?

 

Jak inflacja wygląda dzisiaj?

 

Ponieważ współczesne pieniądze, w każdej walucie, nie mają praktycznie żadnego pokrycia (np. w surowcu jakim jest złoto), ich wartość nawet w krótkim okresie czasu jest trudna do przewidzenia. Dopóki banknoty można bez przeszkód dodrukowywać, wartość pieniądza w czasie niebezpiecznie spada. Wniosek z tego taki, że odłożone dziś 1000 zł na lokacie, za rok nie będzie już tym samym 1000 zł. Zwyczajne, będziemy mogli za nie kupić mniej, niż rok wcześniej. Wartość tej kwoty po prostu spadnie, mimo iż na lokacie dalej zamrożona będzie okrągła kwota 1000 zł. Jak więc oszczędzać żeby nie tracić? Inwestować, ciągle inwestować.

 

 

Pieniądz bez pokrycia

 

Zjawisko inflacji i funkcjonowanie walut bez pokrycia w efekcie powodują, że zaoszczędzona kwota traci na wartości z każdą kolejną chwilą jej przechowywania. Nawet pieniądze odłożone na lokatach z oprocentowaniem, tracą. Skala realnej inflacji (powodowanej ciągłym dodrukowywaniem pieniądza i pozbawienie go relacji z wymiernym i stałym surowcem) będzie bowiem zawsze wyższa, niż najbezpieczniejszy nawet procent na naszej lokacie.

 

Inflacja pieniądza

 

Co oznacza termin „waluta bez pokrycia”? Oznacza to tyle, że wartość pieniądza nie pozostaje w relacji z żadną materialną wartością, jak to miało miejsce np. w Stanach Zjednoczonych do lat ’70 XX w., kiedy każdy dolar miał swój odpowiednik w określonej ilości złota. Dzięki temu wartość pieniądza była stabilna (złota na rynku przybywało powoli) i nie wahała się z dnia na dzień. Dziś pieniądze są „dodrukowywane” w zawrotnym tempie, co w konsekwencji powoduje zjawisko inflacji, czyli „ginących oszczędności” z dnia na dzień. 

 

Jak walczyć z inflacją?

 

Wygrać z inflacją jest ciężko. Nie obejdzie się bez strat. Jednak znając jej mechanizm i zagrożenia związane z jej cichą stałą obecnością, możemy minimalizować straty i maksymalizować zyski. Dorównując jej kroku, wyprzedzając skutki własnymi działaniami.

 

Oszczędności na inwestycje

 

Największym wrogiem inflacji jest dobrze przemyślana inwestycja. W nieruchomość, grunty, surowce (złoto, srebro), dzieła sztuki, antyki… Cokolwiek, czego wartość ma szansę wzrosnąć, a nie zmaleć z czasem, jest dobrą inwestycją dla naszych oszczędności. Trzymanie pieniędzy wyłącznie na koncie lub lokacie jest równoznaczne ze zgodą na pomniejszanie ich wartości nominalnej w czasie. „Kto nie idzie na przód, cofa się”, jak mówi mądre powiedzenie. Tak samo jest z pieniędzmi. Nawet gdy potrafisz je zarobić, jeśli nie inwestujesz, tracisz je. Jeśli odkładasz wyłącznie na bliżej nieokreśloną „czarną godzinę”, stracisz efekty swojej ciężkiej pracy. Cyferki na lokacie z każdym rokiem warte będą mniej z uwagi na fakt braku pokrycia walut w realnej wartości (np. złocie). Nagminne dodrukowywanie pieniędzy przez Banki Centralne sukcesywnie obniża ich wartość. W dodatku zgodnie z obowiązującym prawem państw członkowskich Unii Europejskiej, na mocy porozumienia władz unijnych z bankami centralnymi w grudniu 2013 roku w sprawie regulacji dotyczących pomocy lub likwidacji banków znajdujących się w kłopotach finansowych, banki mogą skorzystać z pieniędzy swoich klientów złożonych w  depozytach bankowych w celu ratowania swojej pozycji (taka sytuacja miała miejsce chociażby na Cyprze). Dlatego właśnie pieniądz niezainwestowany to pieniądz stracony. Warto o tym pamiętać. Czytaj więcej: Wolność finansowa – jak ją osiągnąć?


Zapisywanie danych

Proszę czekać. Dane są zapisywane

Proszę wypełnić brakujące dane

Proszę wypełnić brakujące pola przed wysłaniem zgłoszenia.

Zamknij [x]
Dziękujemy za wysłanie swoich danych

Nasz konsultant zadzwoni do Ciebie w podanych godzinach

Zamknij [x]
Zostaw swój nr - oddzwonimy!
Wyrażam Akredo sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Poznańskiej 7/3 zgodę na: Rozwiń >>
Wyrażam Akredo sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Poznańskiej 7/3 zgodę na:
przetwarzanie moich danych osobowych w celach sporządzenia informacji pożyczkowych,
przetwarzanie danych w celach przedstawienia ofert za pośrednictwem poczty elektronicznej lub telefonicznie w tym SMS,
przedstawienie oferty handlowej i marketingowej podmiotów trzecich.
Przysługuje mi prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Akredo sp. z o. o. informuje, iż podanie danych jest dobrowolne jednakże ich niepodanie, jak również nie udzielenie powyższych zgód uniemożliwi skorzystanie z usług Akredo sp. z o. o.

 

2017.08.08 | Oceń artykuł
Wysyłanie danych

Proszę czekać. Dane są wysyłane

Dziękujemy za wysłanie swoich danych

Nasz konsultant zadzwoni do Ciebie w podanych godzinach

Zamknij [x]